Ładne stroje kąpielowe w dużych rozmiarach

Ładne stroje kąpielowe w dużych rozmiarach

Zbliżają się wakacje, a moja samoocena spadła do minimum. Nie mogę patrzeć już w lustro, bo widzę toczącą się kulę, a nie piękną kobietę. Niegdyś byłam śliczna, szczupła, miałam jędrne i zadbane ciało. Dziś przeżywam wielką frustrację, bo za chwilę wyjeżdżam nad morze, a nie mam żadnego odpowiedniego kostiumu kąpielowego. Nawet nie wiem, jaki noszę obecnie rozmiar. Sama przed sobą wstydzę się stanąć w prawdzie, taki ze mnie tchórz.

Komfortowość strojów kąpielowych w dużych rozmiarach

stroje kąpielowe duże rozmiaryW końcu wzięłam centymetr do ręki i zrobiłam stosowne pomiary ciała. Mogę tylko tyle powiedzieć, że nie należę do najszczuplejszych osób, a nawet nie do tych z nadwagą. Jestem po prostu otyła. Teraz muszę kupić sobie kostium kąpielowy, co mnie totalnie załamuję. Przejrzę oferty w sklepach internetowych, bo nawet nie mam ochoty przejść się po centrum handlowym. Wpiszę po prostu w wyszukiwarkę cudowne hasło: ,,stroje kąpielowe duże rozmiary” i mam nadzieję, że znajdę coś odpowiedniego. Jak się okazało, jest wiele interesujących propozycji dla kobiet o tak rubensowskich kształtach jak ja. Chyba zdecyduję się na jednoczęściowy czarny strój bez żadnych zbędnych dodatków. Chciałabym znaleźć taki, który ma dodatkowo chustę do wiązania. Jeśli takiego nie znajdę, to dokupię chustę osobno, ale na pewno muszę ją mieć. Całe szczęście, dzisiaj nie brakuje ciekawych rozwiązań dla kobiet borykających się z moim problemem. Zresztą, widać to już na ulicy, bo przynajmniej co druga dziewczyna ma nadprogramowe kilogramy. Wiem, że nie jestem sama, ale to nie zmienia wcale mojego nastawienia do samej siebie. Być może, kiedyś uda mi siebie zaakceptować taką, jaką jestem. Być może, kiedyś schudnę i poczuję się w końcu szczęśliwa. Tego nie wiem. Wiem tylko tyle, że niedługo jadę na wakacje i muszę po prostu czuć się w miarę komfortowo i swobodnie na plaży. Nieważne, jak będą postrzegać mnie inni, ale istotne jest to, jak ja sama siebie widzę i co czuję. 

Może jestem złośliwa i egoistyczna, ale cieszę się, że nie tylko ja noszę stroje kąpielowe w dużych rozmiarach. Jest mi z tym po prostu raźniej. Zdaję sobie sprawę, że takie myślenie wynika z faktu mojej niedojrzałości emocjonalnej, ale przynajmniej jestem ze sobą szczera. Muszę pracować nie tylko nad swoją sylwetką, a także nad zmianą myślenia.

Close Menu