You are currently viewing Do nowego domu zamówiliśmy CO na gaz

Do nowego domu zamówiliśmy CO na gaz

Budowa swojego nowego domu jest niesamowitym wyzwaniem i bardzo ciekawym doświadczeniem. Od wiosny tego roku przeżywamy ten niezwykły stan wraz z żoną i naszym ośmioletnim synem. Budujemy dom, bo postanowiliśmy stworzyć przestrzeń tylko dla siebie. Obecnie mieszkamy z rodzicami w dużym domu, ale to nigdy nie będzie to samo co mieszkanie na swoim. A w naszym domu w najlepsze trwają już prace wewnątrz. Ostatnio podjęliśmy decyzję co do ogrzewania.

Zleciliśmy instalację ogrzewania na gaz

instalacje CO OświęcimNad instalację grzewczą zastanawialiśmy się z żoną bardzo długo. Ja od samego początku byłem zwolennikiem CO zasilanego gazem, ale moja żona miała co do tego obiekcje. Z kolei ja nie chciałem się zgodzić na kocioł na pellet, bo nie wyobrażałem sobie, że po pracy miałbym jeszcze grzebać i palić w piecu. W zasadzie wszelkie nasze wątpliwości rozwiane zostały przez hydraulika, któremu zleciliśmy wykonanie instalacji sanitarnej w naszym domu. Hydraulik swoje prace zaczął już jakiś czas temu od wykonania instalacji wodno-kanalizacyjnej. I od razu zdecydowanie polecił nam instalacje CO Oświęcim z kotłem gazowym i zasobnikiem do stałego podgrzewania ciepłej wody. Ja też dokładnie nie umiem tego powtórzyć, ale chodziło o to, że kocioł na gaz będzie podgrzewał zarówno wodę do ogrzewania podłogowego jak i wodę w zasobniku. Zasobnik to rzecz jasna to samo co kiedyś nazywano bojlerem. Przy czym w tej całej instalacji chodzi o to, że woda w bojlerze może mieć inną temperaturę niż woda, która pójdzie w obieg po podłogówce. Najlepsze jest to, że do naszej działki nie ma puszczonego gazu ziemnego. I choć chodzą pogłoski, że może kiedyś będzie to na chwilę obecną zdecydowaliśmy się na dzierżawę zbiornika od firmy, która jednocześnie będzie nam gaz dostarczać. Cena gazu jest o wiele wyższa od rynkowej, ale wliczona jest w nią dzierżawa zbiornika.

No i jak już wspomniałem, ciepło będzie się po domu rozchodzić poprzez ogrzewanie podłogowe. Zanim się na to polecane przez wszystkich rozwiązanie zdecydowaliśmy to sporo na ten temat się dowiedzieliśmy. I nasz wybór dotyczący podłogówki wynika też stąd, że nasz syn dzięki temu będzie mógł w domu oddychać powietrzem ciepłym, ale nie wysuszonym – jak w przypadku kaloryferów czy grzejników. Prace w naszym domu trwają, a my powoli odliczamy już miesiące do ich zakończenia.