You are currently viewing Alkohole nie tylko dla bogatych

Alkohole nie tylko dla bogatych

Nowe, luksusowe odmiany tradycyjnych alkoholi, podbijają świat. Okazuje się bowiem, że znane i przez lata spożywane wręcz do znudzenia alkohole, takie jak wódka, piwo, czy whisky, nie muszą być nudne i oczywiste. To, co przyjmowano niegdyś za standard, przestało wystarczać. Dziś szuka się niespotykanych i nietuzinkowych smaków. Dziś szuka się tego co nowe.

Ciekawe alkohole rzemieślnicze

ekskluzywne alkoholeOczywiście luksusowe alkohole spożywa się od już od stuleci. Mowa tu przede wszystkim o winie, którego butelkowane przez kilkadziesiąt czy nawet kilkaset lat butelki potrafią osiągnąć niebotyczne ceny na rynku. Dość powiedzieć, że zakup niektórych roczników pędzonego z winogron trunku, to wydatek na poziomie kupna nowego samochodu. Oczywiście spożywanie takiego alkoholu przestaje być zwykłym piciem, a zaczyna być degustacją. Warto jednak dodać, że droższe wina oferują zdecydowanie ciekawsze palety smaków. Niekoniecznie tylko te, których zakup wymagałby podjęcia kredytu, już warte kilkaset złotych butelki potrafią zaoferować niesamowite doznania smakowe. Także alkohole wysokoprocentowe potrafią osiągnąć zawrotne wręcz ceny. Najdroższe, filtrowane przez brzozową korę i nordycki lód odmiany wódki, sięgając milionowych cen. Na szczęście nie trzeba być miliarderem, by móc pozwolić sobie na odrobinę luksusu. Ekskluzywne alkohole dostępne są także zwykłym śmiertelnikom. To pokłosie alkoholowej rewolucji, czyli rzemieślnicze wódki, które zachwycają oryginalnym smakiem oraz aromatem. Dostępna jest choćby wódka o smaku maliny z chilli, śliwki z goździkami, czy żytnia wódka z miodem. Wódki tego typu to świetny pomysł na prezent. Atrakcyjne wizualnie butelki oraz niebagatelny smak i aromat z pewnością ucieszą każdego konesera wysokoprocentowych trunków. Choć w Polsce to whisky kojarzona jest z ekskluzywnością i luksusem, to warto pamiętać, że najdroższe gatunki wódki zdecydowanie przebijają cenowo najdroższe odmiany whisky.

Każdy może pozwolić sobie na odrobinę luksusu. Czy to w formie wyjazdu do pięciogwiazdkowego hotelu, czy w formie butelki rzemieślniczej wódki, nie trzeba być milionerem by móc, choćby przez chwilę, poczuć się jak bogacz. Po co męczyć się z nudnymi, znanymi na pamięć smakami, skoro można spróbować czegoś wyrazistego i oryginalnego?